Dyskusja o rozpływaniu się podczas oglądania odcinków

Czyli zakurzone tematy, których treść skupiała się na serialu.

Dyskusja o rozpływaniu się podczas oglądania odcinków

Postautor: Brighty » 4 lut 2011, o 22:47

Papilarny pisze:śmieszy mnie jedna rzecz na tym forum - zamiast rozpłynąć się w oglądaniu odcinka, przeżywać go tak, jak na fana przystało, prawdziwi mózgowcy wolą jednak rozgryzać każdy element, doszukiwać się jakichś nieścisłości i obrzydzać sobie oglądanie, chcąc - no nie wiem - udowodnić swoją inteligencję i elokwencję tutaj? Prawdopodobnie będą chcieli zrobić to również odpowiadając na mój atak w ich stronę, niespecjalnie mnie to zdziwi.


No i masz ci los. Jak nie odpowiem, to na nic moje próby błyszczenia elokwencją i inteligencją bo oddałem pole twojej elokwencji. A jak odpowiem, to jestem przewidywalny a ty możesz się kąpać w blasku chwały znawcy ludzkich charakterów. Jednak nie widzę nic złego w tym, by odpowiedzieć. Co więcej: parę spraw tutaj godzi się wyjaśnić.

Po pierwsze chciałbym cię zapytać, kto umarł i uczynił cię wyznacznikiem prawdziwego fana oraz tego co mu przystoi, a co nie? Ja nie zamierzam tutaj wdawać się w żadne licytacje. Jestem fanem. Będę nim tak długo jak będę miał na to ochotę. Życzę szczęścia w dowodzeniu, że jest inaczej. Jeszcze lepiej: dowodzenia, że ty jesteś lepszym, prawdziwszym. Portal na tym skorzysta, bo jak rozumiem zaangażujesz swoje zdolności by pomóc rozwijać się społeczności fanów.
I nie masz prawa orzekać, czy ja sobie "obrzydzam oglądanie" czy wprost przeciwnie.

Twierdzenie, że fanowi "przystoi" się "rozpływać" jest mizerną próbą szantażu emocjonalnego. Nie widzę tu żadnej powinności etycznej. Nie podpisywałem też żadnej lojalki zobowiązującej mnie by bezmyślnie przytakiwać. A "rozpływania się" staram się jak mogę unikać. Lepiej się czuje w konkrecie niż w płynie.

Jest rzeczą godną osobnego wątku gdzieś w bardziej ogólnym dziele forum, który wkrótce pewnie powstanie, wyjaśnienie krytyczności i potrzeby dyskusji u niektórych - jak napisałeś "nie wiesz". Tutaj zwrócę uwagę na jedno: wątki takie jak ten są, w moim rozumieniu, przeznaczone na zasadniczo dwa rodzaje wypowiedzi: wyrażanie opinii - i tutaj każdy z nas jest równy - moja jest równie wartościowa co twoja i nie podlega dyskusji. Drugi to próby tworzenia ocen w oparciu o rzeczywiste walory danego odcinka. Tutaj wyznacznikiem wartościowej wypowiedzi nie jest już osobista opinia ale argumenty.


Czuje się wyciągnięty do odpowiedzi. Wygodniej byłoby, gdyby o wielce szanowny Papilarny, miał odwagę nazwać mnie po imieniu, ale nie czarujmy się, jeżeli jego wypowiedź była przeciw komuś skierowana, byłem to ja. Teraz dowartościowawszy się odrobinkę przez pisanie w miarę merytorycznego posta zwrócę jeszcze uwagę, że wszelkie wzajemne "ataki" (twoje słowo) nie służą żadnemu konstruktywnemu celowi na tym forum.


Ja wiem że jest potrzeba odpowiedzenia na drażniącego posta, ale tutaj głównie dyskutujemy o odcinku. Jakieś drobne uwagi na tematy osobiste załatwiamy na PW ~ Note ;)

wydzieliłem do nowego tematu //CMP
Awatar użytkownika
Brighty
 
Posty: 988
Rejestracja: 24 wrz 2010, o 11:54
Lokalizacja: Rzeszów <-> Tarnów
Online: 13d 22h 47m 13s
Otrzymał podziękowań: 159 razy
Płeć: Fan
Ulubiona postać: Ender Wiggin
Obecnie oglądam: Chuck, Fringe, Castle
    Windows 7 Firefox

Dyskusja o rozpływaniu się podczas oglądania odcinków

Postautor: Papilarny » 4 lut 2011, o 23:26

Przeczytałem to, co napisałeś i zacznę od tego, że nie kierowałem tego posta bezpośrednio do Ciebie i za bardzo go wziąłeś do serca, ale szable poszły w ruch, więc nie jest to już raczej ważne. Zacytuj mi proszę gdzie napisałem, że to jestem jedynym oryginalnym i prawdziwym fanem Chucka, napisałem tylko, jak oglądanie i analiza moim zdaniem powinna wyglądać. Rozśmieszył mnie fakt, że wśród postów przesyconych emocjami związanymi z obejrzeniem odcinka zawsze musi znaleźć się taki, który wygląda, jakby był pisany przez zawodowego krytyka, czy Bóg wie kogo. To by było chyba na tyle, każda moja próba odpowiedzi na Twoją wiadomość skończy się przeważającą liczbą argumentów z Twojej strony, ale to chyba przez to, że jest między nami jakaś większa przepaść w ilorazie inteligencji i w elokwencji, a także wieku, co z góry skazuje mnie na porażkę. Tak czy siak - ze swojego zdania nie zrezygnuję - takie rozkładanie odcinka na czynniki pierwsze WEDŁUG MNIE zupełnie niszczy zabawę wynikającą z oglądania. Pozdrawiam i następnym razem możesz napisać coś krótszego.


to miało pójść na PW, ale w porę zauważyłem stworzony temat.
Awatar użytkownika
Papilarny
 
Posty: 344
Rejestracja: 17 sty 2011, o 17:59
Online: 37d 2h 6m 18s
Otrzymał podziękowań: 38 razy
Płeć: Fan
Ulubiona postać: Sarah Walker
Obecnie oglądam: Game of Thrones, Sons of Anarchy
    Windows XP Firefox

Dyskusja o rozpływaniu się podczas oglądania odcinków

Postautor: Brighty » 5 lut 2011, o 13:21

1. Właściwie nie napisałeś jak "analiza" powinna wyglądać. Zanegowałeś jej potrzebę na rzecz "rozpływania się".

2. I postawiłeś się w roli "prawdziwego fana" kiedy zacząłeś tworzyć kryteria jak fan powinien oglądać i najwyraźniej stawiając mnie (czy podobnie myślących) poza tą grupą.

3. Intelekt jest nierozerwalną częścią człowieczeństwa, tak samo jak emocje. Ja na wszystko patrzę krytycznie. To się odbija w moich wypowiedziach. Dobrze mi z tym. Za zawodowego krytyka się nie uważam, ale staram się pisać tak profesjonalnie jak potrafię. Jeżeli mam w tym braki, jestem otwarty na merytoryczną krytykę. Pytanie jest: czy tobie to naprawdę przeszkadza i co w tym naprawdę śmiesznego?

4. Troskę o przyjemność, jaką sprawia mi oglądanie filmów, czytanie książek czy granie w gry pozostaw mi. Krytyczne patrzenie nie przeszkadza mi w tym. Przeciwnie - pozwala mi wybierać to co wartościowe. Pozwala mi też głębiej wnikać w fabułę i rozumieć bohaterów.

5. Jeszcze raz proszę o zaprzestanie wzajemnych dojazdów i ironicznego pisania o inteligencji. Na poczucie wartości mi w ten sposób nie wejdziesz. Nie rozumiem o co ci też chodzi z wiekiem. Czego to ma dowodzić? Chcesz wywołac pierwszego na tym forum mini flame-wara?
Awatar użytkownika
Brighty
 
Posty: 988
Rejestracja: 24 wrz 2010, o 11:54
Lokalizacja: Rzeszów <-> Tarnów
Online: 13d 22h 47m 13s
Otrzymał podziękowań: 159 razy
Płeć: Fan
Ulubiona postać: Ender Wiggin
Obecnie oglądam: Chuck, Fringe, Castle
    Windows 7 Firefox

Dyskusja o rozpływaniu się podczas oglądania odcinków

Postautor: Papilarny » 5 lut 2011, o 13:53

W porządku - wygrałeś, mimo to swojego zdania nie zmienię i nie widzę sensu dalszego istnienia tego tematu, odpuszczam sobie dalszą rozmowę.
Awatar użytkownika
Papilarny
 
Posty: 344
Rejestracja: 17 sty 2011, o 17:59
Online: 37d 2h 6m 18s
Otrzymał podziękowań: 38 razy
Płeć: Fan
Ulubiona postać: Sarah Walker
Obecnie oglądam: Game of Thrones, Sons of Anarchy
    Nieznany Opera

Dyskusja o rozpływaniu się podczas oglądania odcinków

Postautor: Brighty » 5 lut 2011, o 14:05

Wygrałem?

Ja nie chciałem, byś zmieniał swoje zdanie. Chciałem, żebyś je rzeczowo uzasadnił.

W sumie to jest dla mnie ważne, że się wypowiedziałeś. Mogło się obyć bez wzajemnych ataków ale to zawsze jakaś informacja zwrotna. Bo jeżeli jest większa grupa osób, którą moje wypowiedzi drażnią, być może będę musiał przemyśleć na nowo ich rolę i miejsce na forum.
Awatar użytkownika
Brighty
 
Posty: 988
Rejestracja: 24 wrz 2010, o 11:54
Lokalizacja: Rzeszów <-> Tarnów
Online: 13d 22h 47m 13s
Otrzymał podziękowań: 159 razy
Płeć: Fan
Ulubiona postać: Ender Wiggin
Obecnie oglądam: Chuck, Fringe, Castle
    Windows 7 Firefox

Re: Dyskusja o rozpływaniu się podczas oglądania odcinków

Postautor: PanCartoon » 5 lut 2011, o 14:19

Brighty pisze:Bo jeżeli jest większa grupa osób, którą moje wypowiedzi drażnią, być może będę musiał przemyśleć na nowo ich rolę i miejsce na forum.

Ale po co? Jeżeli mnie pamięć nie myli to forum jest miejscem do wyrażenia swojej opinii, a że niektórych drażni Twój styl, czy sposób wypowiedzi - to jest zupełnie normalne i nie da się tego uniknąć. Osobiście lubię czytać Twoje opinie, masz fajny styl pisania, zawsze argumentujesz swoje zdanie, a to jest bardzo ważne w dyskusji.
Sorka za mały offtop. I słodzenie, ale po prostu wyrażam swoje zdanie :)
Awatar użytkownika
PanCartoon
 
Posty: 1342
Rejestracja: 6 gru 2010, o 21:24
Lokalizacja: Opoczno
Online: 206d 38m 13s
Otrzymał podziękowań: 375 razy
Płeć: Fan
Ulubiona postać: Sarah
Obecnie oglądam: Chuck, Castle, TBBT, HIMYM, VD
    Windows XP Firefox

Dyskusja o rozpływaniu się podczas oglądania odcinków

Postautor: Brighty » 5 lut 2011, o 15:56

PanCartoon dzięki. Po prostu nie koniecznie chciałbym znaleźć się kiedyś w takiej sytuacji jak Sheldon w dzisiejszym The Big Bang Theory. Poza przeświadczeniem o tym, że ma się coś do powiedzenia i przekonaniem o własnej inteligencji trzeba mieć jeszcze troszkę samokrytycyzmu.

I zasadniczo nie jest to Off-topic. Ten wątek jest o krytycznym podejściu i pisaniu krytycznej opinii. Każdy może mieć własne zdanie. Pomijając lekko niezręczną i troszkę przeze mnie zawinioną, koncentracje tematu na mojej osobie. Ale jak wspomniałem innych użytkowników są dla mnie cenne. A pozytywne dodatkowo przyjemne.
Awatar użytkownika
Brighty
 
Posty: 988
Rejestracja: 24 wrz 2010, o 11:54
Lokalizacja: Rzeszów <-> Tarnów
Online: 13d 22h 47m 13s
Otrzymał podziękowań: 159 razy
Płeć: Fan
Ulubiona postać: Ender Wiggin
Obecnie oglądam: Chuck, Fringe, Castle
    Windows 7 Firefox


Wróć do Ogólne

Aktualnie szpiegują

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
ChuckTV.pl © 2010-2012 DuDeStudio.pl
cron