[4x14] The Blue Butterfly

W tym miejscu dyskutujemy na temat najnowszych odcinków sezonu.

Ocena odcinka (1-10)

10
0
Brak głosów
9
2
33%
8
1
17%
7
2
33%
6
0
Brak głosów
5
0
Brak głosów
4
0
Brak głosów
3
0
Brak głosów
2
0
Brak głosów
1
1
17%
 
Liczba głosów : 6

[4x14] The Blue Butterfly

Postautor: CMP » 30 lis 2011, o 15:13

Tytuł: The Blue Butterfly
Premiera USA: 6 lutego 2012

Obrazek

Kiedy Castle i Beckett prowadzą sprawę morderstwa poszukiwacza skarbów, odkrywają, że sprawa związana jest z zabójstwem z 1947, dotyczy prywatnego detektywa. Castle zdaje sobie sprawę, że jedyną możliwością, aby rozwiązać obecne morderstwo, jest rozwiązanie sprawy z przeszłości. Rok 1947 pojawia się w stylizowanej retrospekcji, umieszczając Castla jako prywatnego detektywa i Beckett jako femme fatale.
Awatar użytkownika
CMP
 
Posty: 2340
Rejestracja: 21 wrz 2010, o 16:25
Lokalizacja: Gliwice/DG
Online: 65d 8h 18m 50s
Otrzymał podziękowań: 724 razy
Płeć: Fan
Ulubiona postać: Sarah
Obecnie oglądam: Community in da HOUSE
    Windows 7 Firefox

[4x14] The Blue Butterfly

Postautor: roztrzepana » 7 lut 2012, o 17:08

hmm.. odcinek spoko, jednak mam niedosyt.. chyba aktorzy i spółka przesadzili w tym co mówili o odcinku i narobili zbyt dużego smaka fanom, a przynajmniej mi.. co do samego odcinka, to fajnie zrobiony i utrzymany w klimacie tamtych lat.. stroje i charakteryzacja bomba.. Nathanowi, Stanie i Molly zdecydowanie pasowała ta charakteryzacja co do Jona i Seamusa to już niekoniecznie. śledztwo też niczego sobie, ciekawe no i historia też fajnie opowiedziana.. więc wszystko fajnie pięknie ale brakowało mi 'tego czegoś' i niestety jak dla mnie powoli Castle zatraca 'to coś'.. to cmoknięcie na koniec jakoś do mnie nie przemówiło no ale był 'pocałunek' :D

hmm 8

Za ten post autor roztrzepana otrzymał podziękowanie od
Miss Beckett
Awatar użytkownika
roztrzepana
 
Posty: 380
Rejestracja: 14 sty 2011, o 20:30
Lokalizacja: Warszawa
Online: 5d 21h 36m 42s
Otrzymał podziękowań: 57 razy
Płeć: Fanka
Ulubiona postać: Kate Beckett
Obecnie oglądam: Castle
    Windows 7 Firefox

[4x14] The Blue Butterfly

Postautor: CMP » 7 lut 2012, o 17:30

roztrzepana pisze:więc wszystko fajnie pięknie ale brakowało mi 'tego czegoś' i niestety jak dla mnie powoli Castle zatraca 'to coś'..


Zgadzam się, niedługo zanim się obejrzymy Kate będzie z Esposito a Castle z Lanie :sidious:

Ich pierwsza scena łóżkowa:
Obrazek

btw. Zauważyliście byłą żonę Ricka?
Awatar użytkownika
CMP
 
Posty: 2340
Rejestracja: 21 wrz 2010, o 16:25
Lokalizacja: Gliwice/DG
Online: 65d 8h 18m 50s
Otrzymał podziękowań: 724 razy
Płeć: Fan
Ulubiona postać: Sarah
Obecnie oglądam: Community in da HOUSE
    Windows 7 Firefox

Re: [4x14] The Blue Butterfly

Postautor: roztrzepana » 7 lut 2012, o 17:33

CMP pisze:
roztrzepana pisze:więc wszystko fajnie pięknie ale brakowało mi 'tego czegoś' i niestety jak dla mnie powoli Castle zatraca 'to coś'..


Zgadzam się, niedługo zanim się obejrzymy Kate będzie z Esposito a Castle z Lanie :sidious:


omg nooo! chyba pojechałabym do USA i dorwała Marlowe'a :D coś w duchu mi mówiło że będzie sporo hałasu o odcinku a on nie spełni moich oczekiwań jako shipper'a no i tak się stało.. miało być wielkie bum w tych retrospekcjach a dla mnie go nie było..
Awatar użytkownika
roztrzepana
 
Posty: 380
Rejestracja: 14 sty 2011, o 20:30
Lokalizacja: Warszawa
Online: 5d 21h 36m 42s
Otrzymał podziękowań: 57 razy
Płeć: Fanka
Ulubiona postać: Kate Beckett
Obecnie oglądam: Castle
    Windows 7 Firefox

Re: [4x14] The Blue Butterfly

Postautor: Miss Beckett » 7 lut 2012, o 18:27

roztrzepana pisze:hmm.. odcinek spoko, jednak mam niedosyt.. chyba aktorzy i spółka przesadzili w tym co mówili o odcinku i narobili zbyt dużego smaka fanom, a przynajmniej mi.. co do samego odcinka, to fajnie zrobiony i utrzymany w klimacie tamtych lat.. stroje i charakteryzacja bomba.. Nathanowi, Stanie i Molly zdecydowanie pasowała ta charakteryzacja co do Jona i Seamusa to już niekoniecznie. śledztwo też niczego sobie, ciekawe no i historia też fajnie opowiedziana.. więc wszystko fajnie pięknie ale brakowało mi 'tego czegoś' i niestety jak dla mnie powoli Castle zatraca 'to coś'.. to cmoknięcie na koniec jakoś do mnie nie przemówiło no ale był 'pocałunek' :D

hmm 8

zgadzam się w 99% wypowiedzi roztrzepanej, czekałam na coś naprawdę wyjątkowego.. ale dałam 9, może dlatego że coś mnie ujęło w tym odcinku, bardzo ale to naprawdę bardzo podobało mi się zakończenie, gdzie Ci starsi ludzie a raczej dziadek powiedział piękne słowa " mamy czwórkę dzieci, siedmioro wnuków, dwóch prawnuków.. i siebie, do czego mi potrzebny niebieski motyl.." Reakcja Beckett była dla mnie jakoś tak magiczna, i ucieszyłam się, że ich nie zamknęła :)
Aahhh no i ten pocałunek :keke2:
Awatar użytkownika
Miss Beckett
 
Posty: 1057
Rejestracja: 2 sty 2011, o 21:14
Lokalizacja: Warszawa
Online: 113d 21h 49m 21s
Otrzymał podziękowań: 222 razy
Płeć: Fanka
Ulubiona postać: Sarah Walker i Chuck
    Windows 7 Chrome

[4x14] The Blue Butterfly

Postautor: Note » 11 lut 2012, o 16:07

Miss Beckett pisze:Aahhh no i ten pocałunek


Chyba żartujesz, że on cie zachwycił. Ewidentnie ta scena była kolejnym aktem igrania z fanami, jak w przypadku tego pocałunku na potrzeby śledztw w którymś z poprzednich sezonów. Niby pocałunek, ale to żadne zbliżenie tej dwójki, więc z czym na ekrany? :)


Odcinek mnie nie zachwycił. Zdecydowanie bardziej podobał mi się poprzedni ep i całe śledztwo z psami niż ten. Fakt, że trochę inną formę obrał odcinek, ale to nic specjalnego nie znaczy i na pewno nie wpłynie na lepszą ocenę. 7/10.
Awatar użytkownika
Note
 
Posty: 1839
Rejestracja: 14 paź 2010, o 22:24
Lokalizacja: Podkarpacie
Online: 42d 5h 20m 38s
Ostrzeżenia: 1
Otrzymał podziękowań: 160 razy
Płeć: Fan
Ulubiona postać: Chuck
Obecnie oglądam: Nowości serialowe
    Windows 7 Chrome

[4x14] The Blue Butterfly

Postautor: Papilarny » 11 lut 2012, o 19:04

Było spoko, aczkolwiek klątwa epizodów wyłamujących się spod stereotypu słabych odcinków w stylu musicali czy cofnięć w czasie - nie przełamana. Ostatnio jedynie Supernatural mnie pod tym względem nie zawiodło. Śledztwo średnie - jedyny zwrot akcji, jaki mnie zaskoczył to ujawnienie, że para detektywa i papierośnicy żyje. Humor był, aczkolwiek dupy nie urywał. Aha, no i zaliczyliśmy drugi niepotrzebny i bezsensowny moment relacji "Beckett&Castle". Tak, jak skrytykowałem masowanie ręki w odcinku o psach, tak tutaj ten pocałunek na koniec to, tak jak powiedział Note, igranie z fanami. Róbcie tak dalej!
7/10

Za ten post autor Papilarny otrzymał podziękowanie od
Note
Awatar użytkownika
Papilarny
 
Posty: 344
Rejestracja: 17 sty 2011, o 17:59
Online: 37d 2h 6m 18s
Otrzymał podziękowań: 38 razy
Płeć: Fan
Ulubiona postać: Sarah Walker
Obecnie oglądam: Game of Thrones, Sons of Anarchy
    Windows 7 Firefox

Re: [4x14] The Blue Butterfly

Postautor: Miss Beckett » 11 lut 2012, o 21:13

Note pisze:
Miss Beckett pisze:Aahhh no i ten pocałunek


Chyba żartujesz, że on cie zachwycił. Ewidentnie ta scena była kolejnym aktem igrania z fanami, jak w przypadku tego pocałunku na potrzeby śledztw w którymś z poprzednich sezonów. Niby pocałunek, ale to żadne zbliżenie tej dwójki, więc z czym na ekrany? :)


Mnie cieszy kazde ich zblizenie, a kazdego nie musi.. I nikomu nic nie narzucam ze tez mu sie ma podobac. Mimo iz nie byl to pocalunek jako Beckett i Castle to jednak spawilo ze sie usmiechnelam. Dziekuje, tyle w temacie.
Awatar użytkownika
Miss Beckett
 
Posty: 1057
Rejestracja: 2 sty 2011, o 21:14
Lokalizacja: Warszawa
Online: 113d 21h 49m 21s
Otrzymał podziękowań: 222 razy
Płeć: Fanka
Ulubiona postać: Sarah Walker i Chuck
    Macintosh Safari

Re: [4x14] The Blue Butterfly

Postautor: roztrzepana » 11 lut 2012, o 23:12

Miss Beckett pisze:
Note pisze:
Miss Beckett pisze:Aahhh no i ten pocałunek


Chyba żartujesz, że on cie zachwycił. Ewidentnie ta scena była kolejnym aktem igrania z fanami, jak w przypadku tego pocałunku na potrzeby śledztw w którymś z poprzednich sezonów. Niby pocałunek, ale to żadne zbliżenie tej dwójki, więc z czym na ekrany? :)


Mnie cieszy kazde ich zblizenie, a kazdego nie musi.. I nikomu nic nie narzucam ze tez mu sie ma podobac. Mimo iz nie byl to pocalunek jako Beckett i Castle to jednak spawilo ze sie usmiechnelam. Dziekuje, tyle w temacie.


wyjątkowo w kwestii zbliżenia nie poprę tutaj Miss.. ale każdy ma swoje zdanie ;) dla mnie to było zbędne i nic nie wprowadziło.. było ewidentnie pod fanów, żeby tak nie marudzili na brak zbliżeń ale niestety apetyt rośnie w miarę jedzenia więc jeśli o mnie chodzi jestem mocno rozczarowana tym 'pocałunkiem'..

Za ten post autor roztrzepana otrzymał podziękowanie od
Note
Awatar użytkownika
roztrzepana
 
Posty: 380
Rejestracja: 14 sty 2011, o 20:30
Lokalizacja: Warszawa
Online: 5d 21h 36m 42s
Otrzymał podziękowań: 57 razy
Płeć: Fanka
Ulubiona postać: Kate Beckett
Obecnie oglądam: Castle
    Windows 7 Chrome

[4x14] The Blue Butterfly

Postautor: afgani » 13 lut 2012, o 11:40

Początek odcinka nie przemawiał do mnie, lata 40, te stroje rodem z nie wiem skąd, myślałam że będzie nudno ale oglądałam dalej...
Pozytywnie mnie potem zaskoczył ten ep, poszukiwanie skarbów, morderstwo i szwindel ze śmiercią 2 osób wokół których kręcił się ep, Rick wyobrażał sobie, że to on i Beckett , co prawda może nie był to Castle i Kate ale mówiąc szczerze nawet mi to odpowiadało :D
Jednakże w tej historii czegoś zabrakło, co wyraźnie odczułam, jednak nie potrafię stwierdzić co...
Odcinek na 7, liczę, że w następnym epku będzie już lepiej :P
Awatar użytkownika
afgani
 
Posty: 1242
Rejestracja: 7 gru 2010, o 20:40
Lokalizacja: Corby
Online: 121d 9h 11m 9s
Otrzymał podziękowań: 105 razy
Płeć: Fanka
Ulubiona postać: Chuck Sarah
Obecnie oglądam: WSZYSTKO
    Windows XP Firefox


Wróć do Sezon 4

Aktualnie szpiegują

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
ChuckTV.pl © 2010-2012 DuDeStudio.pl
cron