Need For Speed Hot Pursuit

Luźne rozmowy o grach, konsolach, blaszkach i internecie.

Need For Speed Hot Pursuit

Postautor: Jim » 26 kwie 2011, o 03:06

Zasadniczo temat mógłbym założyć dla całej serii ale jestem właśnie po szybkim teście najnowszej odsłony i czyn takowy mógłby obrazić starsze rodzeństwo tego dziwnego dziecka.

Byłem optymistą, wszak wieloletni już Hot Pursuit II był grą przyzwoitą. Pomimo kiepskiego Undercover i tego co było potem (bałem się sprawdzać na własnej skórze) wiedziony nadzieją postanowiłem spróbować tego, co nam EA upiekło. To co się stało potem, można nazwać straszliwym cierpieniem w miejscu do którego królowie chadzali sami. Och okrutna niestrawności...

Pominę biadolenie o autologu i tych całych społecznościowych bajerach, bo od kiedy multiplayer jest dostępny przez internet to nawet go nie zaszczycam swoją obecnością. LAN rlz (a split screen jeszcze bardziej). Powiem zaś parę słów o fabule... albo i nie, bo takowej nie ma. Troszkę szkoda no ale wiadomo remake, tam fabuły nie było, jestem skłonny zrozumieć. No to może o grafice... ach nie, tego co można sobie wybrać ledwo mi starczy na jedno zdanie. I żadnej rewelacji też nie ma.

Dobra, tyle o małych wkurzających pierdołach. To, co mnie zdeptało, to same wyścigi. Liczyłem na jakieś fikuśne zakręty, konieczność odpowiednim operowaniem gazem i hamulcem, ekscytujące lawirowanie między samochodami jadąc pod prąd... och ja naiwny. Z moich krótkich obserwacji (krótkich, bo czasu na gniota marnować nie będę, jak już czas marnować to stylowo) wywnioskowałem, że przez całą grę będę jak głupi cisnąć gaz do dechy, gwałcić zażarcie klawisz od nitro i tak zwyczajnie pędzić na pałę przed siebie drogą prawie prostą. Ot, gotowe argumenty dlaczego obserwacje były krótkie.

Ponadto starania te i tak przez innych użytkowników drogi będą wyśmiane, bo jak zechcą to dadzą się wyprzedzić, jak zechcą, to sami wyprzedzą... ale dziwnym trafem ani do przodu za bardzo się nie wypuszczą, ani w tyle zostać nie chcą. Coś mi tu śmierdzi podstępem...

Sterowanie samochodem też wygląda jakby się chciało słonia w pojedynkę z miejsca ruszyć. A jak już się go ruszy, to sunie jak mydełko w łaźni. Panowie, ja rozumiem, że to ma być zręcznościówka... ale żeby zmuszać ludzi, by przy 300 km/h driftowali? A jak ktoś nie chce aż tak panny fizyki obrażać i by chciał normalnie pojeździć? Acha, rozumiem, wysiąść z samochodu i auto-nogami...

Właściwe mógłbym jeszcze ponarzekać... i tak uczynię, lecz teraz krótko. O dźwięku. Utworów wszystkich nie zdążyłem wysłuchać, za to już w pierwszym wyścigu nadstawiałem ucha by usłyszeć porządny ryk silnika. Usłyszałem tylko ciche bzyczenie... przez chwilę myślałem, że komar...

Dobrze ludu, teraz prośba do was, powiedzcie mi co Wy sądzicie o tym produkcie i może wyprowadźcie mnie z tej cynicznej sfery w którą być może przypadkowo wpadłem.

Ps. Niezmiernie się cieszę, że tej gry nie kupiłem. Gdyby tak było, już pewnie bym popełnił harakiri... patrząc na tą grę, to tak z trzy razy.
Awatar użytkownika
Jim
Szpieg
 
Posty: 165
Rejestracja: 14 lut 2011, o 19:56
Lokalizacja: The Kościankowo
Online: 25d 18h 57m 20s
Otrzymał podziękowań: 34 razy
Płeć: Fan
Ulubiona postać: Chuck
Obecnie oglądam: Nic
    Windows 7 Firefox

Wróć do Komputery & gry

Aktualnie szpiegują

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
ChuckTV.pl © 2010-2012 DuDeStudio.pl