Strona 2 z 2

[1x04] Chuck Versus the Wookiee

PostZamieszczono: 19 maja 2011, o 23:13
autor: Brighty
Carina mówiła po szwedzku, bo to jest język ojczysty Mini Aden. Carina się jeszcze pojawi, ale nie tak często jak byśmy wszyscy (z Morganem na czele) chcieli. Więcej nie powiem, żeby nie spoilerować.

Tylko jedno mam pytanie: czemu Chuck miałby nie uwierzyć Carinie? Generalnie była dużo bardziej uczciwa niż Sarah.


:read:
I przy okazji, dobra robota przy pisaniu o odcinkach.

[1x04] Chuck Versus the Wookiee

PostZamieszczono: 6 lip 2011, o 10:28
autor: Rashel
Odcinek świetny i jak zwykle emocjonujący. Carina dała wszystkim bohaterom nieźle popalić. Wiedziałam od początku, że Carinie nie można ufać, jest strasznie podstępna, a jednak to jej Chuck uwierzył. Wszystko przez to, że ta laska nagadała o Sarze. facepalm Jej ucieczka była dla mnie zaskoczeniem widać, że wszystko sobie zaplanowała. Kiedy Sarah i Casey zostali zatrzymani przez tego gościa to miałam niezłą bekę kiedy zobaczyłam Caseya, przywiązanego do barierki łóżka w bokserkach. :D No, ale chłop jak zwykle sobie poradził i zasadził wszystkim w łeb kawałkiem barierki. :hehe: Co do samej akcji ratowania Sary, bardzo mi się podobało, że Carina jednak pokazała, że nie jest egoistyczną małpą i poszła uratować Sarę z Chuckiem. Żal mi Morgana, że Carina go tak potrakowała, ale niech się chłopak cieszy, że w ogóle zwróciła na niego uwagę, a co dopiero, że go pocałowała.
9/10

[1x04] Chuck Versus the Wookiee

PostZamieszczono: 19 cze 2012, o 09:56
autor: theg
Zastrzelcie mnie, ale co Sarah mówi po polsku? Nagrałem sobie powtórkę i powtarzam sobie ten fragment 10ty raz i jedyne słowo które rozumiem to "mamus(h)ia".

[1x04] Chuck Versus the Wookiee

PostZamieszczono: 19 cze 2012, o 14:35
autor: CMP
"Tylko jak rzucisz jak twoja mamusia".

[1x10] Chuck Versus the Nemesis

PostZamieszczono: 21 wrz 2012, o 09:08
autor: sadfgc
Odcinek miejscami w akcji szpiegowskiej zawodził... bardziej mam na myśli pierwsze podejście do próby wypożyczenia brylantu z posiadłości futrzanego. Z drugiej strony jakoś nie bawił mnie humor w tym odcinku, no może tylko poszczególne sceny czy jakoś zabawne docinki. Z trzeciej już strony mało było jakiejkolwiek dłuższej akcji w BuyMore. Ale oczywiście poza takimi ubytkami odcinek trzymał fason, bo spotkanie Cariny i Sarah przyniosło wiele spięć i jednej walki kociaków. No i trochę między wierszami dowiedzieliśmy się czegoś o Sarze, to jak ma na drugie imię, oraz, że nie przepada za oliwkami. Podoba mi się to jak budowane są tutaj uczucia między Sarą a Chuckiem takie powolne i zachwiane dążenie do pierwszego upragnionego pocałunku. Pierwsze wrażenie jakie odczułem do Chucka to, że był zazdrosny jak dowiedział się, że Sarah kręciła z Brycem. I teraz pytanie czy zazdrościł Bryceowi przez co czuł zazdrość, czy to, że Sarah ze względu na związek z Larkinem nadal coś do niego czuję.

Note, zauważyłeś humor w tym odcinku, brawo :D Odcinek całkiem niezły, ale imo najsłabszy z całego pierwszego sezonu. Nie polubiłem Cariny, dopiero po odcinku w 3. sezonie zacząłem ją darzyć sympatią. Wydaję mi się, że Chuck był zazdrosny o Bryce'a i bał się, że Sara nadal coś do niego czuje, bo przecież po co go okłamała. Jedyne pozytywy tego odcinka są takie, że dowiadujemy się czegoś więcej o naszej blondwłosej piękności oraz to, że powoli zaczyna iskrzyć między Chuckiem i Sarą.

[1x04] Chuck Versus the Wookiee

PostZamieszczono: 29 gru 2015, o 00:29
autor: Gitarzystka
Ktoś wie może co to za gra, w którą grają na początku odcinka? :)

[1x04] Chuck Versus the Wookiee

PostZamieszczono: 29 gru 2015, o 17:57
autor: itec
Poszukałem trochę i powinna być to planszówka " Know Ya"