[2x02] Chuck Versus the Seduction

Tutaj prowadzimy dyskusję na temat odcinków 2 sezonu.

Ocena

10
9
90%
9
1
10%
8
0
Brak głosów
7
0
Brak głosów
6
0
Brak głosów
5
0
Brak głosów
4
0
Brak głosów
3
0
Brak głosów
2
0
Brak głosów
1
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 10

[2x02] Chuck Versus the Seduction

Postautor: Note » 29 lis 2010, o 15:49

Tytuł: Chuck Versus the Seduction
Premiera: 6 październik 2008



Obrazek
Awatar użytkownika
Note
 
Posty: 1839
Rejestracja: 14 paź 2010, o 22:24
Lokalizacja: Podkarpacie
Online: 42d 5h 18m 26s
Ostrzeżenia: 1
Otrzymał podziękowań: 160 razy
Płeć: Fan
Ulubiona postać: Chuck
Obecnie oglądam: Nowości serialowe
    Windows XP Firefox

[2x02] Chuck Versus the Seduction

Postautor: Black23 » 30 gru 2010, o 19:30

Chuck uwodziciel kobiet no i niefortunny powrót Bryce :( Ten to ma wyczucie czasu i wie kiedy popsuć cały romantyzm :(
Black23
Szpieg
 
Posty: 215
Rejestracja: 1 gru 2010, o 15:28
Lokalizacja: Nowy Jork
Online: 2d 9h 54m 26s
Otrzymał podziękowań: 18 razy
Płeć: Fan
Ulubiona postać: Sarah Walker
Obecnie oglądam: Californication s4, TVD sezon2
    Windows XP Firefox

[2x02] Chuck Versus the Seduction

Postautor: roztrzepana » 17 sty 2011, o 15:18

uwielbiam ten odcinek.. chyba na nim się najbardziej śmiałam :D "Spałeś kiedykolwiek z kobietą? " mistrzowskie pytanie Roan'a :D no i.. Chuck i jego tekst "..Czy mogę Ci postawić wodę..? :D
Awatar użytkownika
roztrzepana
 
Posty: 380
Rejestracja: 14 sty 2011, o 20:30
Lokalizacja: Warszawa
Online: 5d 21h 36m 42s
Otrzymał podziękowań: 57 razy
Płeć: Fanka
Ulubiona postać: Kate Beckett
Obecnie oglądam: Castle
    Windows Vista Firefox

[2x02] Chuck Versus the Seduction

Postautor: rufai23 » 15 kwie 2011, o 09:18

Moj ulubiony odcinek. Muzyka na 10. Humor na 11. Powrot Bryce'a -11 ;)
Awatar użytkownika
rufai23
Szpieg
 
Posty: 168
Rejestracja: 31 mar 2011, o 18:58
Lokalizacja: Katowice
Online: 3d 23h 4m 43s
Otrzymał podziękowań: 12 razy
Płeć: Fan
Ulubiona postać: Sarah
Obecnie oglądam: Castle,Dexter,Person of Interest,TBBT...
    Windows XP Firefox

[2x02] Chuck Versus the Seduction

Postautor: FlashBack » 28 kwie 2011, o 10:27

Szok, niedowierzanie. Przez minutę siedziałem, wpatrując się w ekran z podobnie rozdziawioną buzią, jak Chuck. Cytując klasyka, normalnie 'opadłem z cudu'. Chciałem spisać swoje wrażenia świeżo po seansie, (wczorajsza noc) ale komputer był chyba w niemniejszym szoku i się wyłączył : P. Szkoda, że im lepiej układa się między Sarą i Chuckiem, to coś im staje na drodze. Tym razem napotkali chyba na największą przeszkodę na drodze do szczęścia - Bryce'a. Nie przepadam za nim, ale potrafi zaskoczyć. Sama akcja szpiegowska była świetna, zwłaszcza przez zawartość humoru. Wybitnym elementem odcinka było 'robienie' z Chucka mężczyzny. Występ Montgomerego jest jak do tej pory jednym z moich ulubionych. Zrobił fajny kontrast i dał parę męskich rad Chuckowi. Akcja w Buy More świetna. Lester nie nadaje się na kierownika i wszystkie znaki na ziemi i na niebie, mówią, że to stanowisko jest przeznaczone dla Bartowskiego. 9/10.
Awatar użytkownika
FlashBack
Major
 
Posty: 459
Rejestracja: 15 lis 2010, o 15:59
Lokalizacja: Radom
Online: 57d 2h 39m 56s
Ostrzeżenia: 1
Otrzymał podziękowań: 116 razy
Płeć: Fan
Ulubiona postać: John Casey
Obecnie oglądam: Jak do tej lipy i dużo dalej
    Nieznany Opera

[2x02] Chuck Versus the Seduction

Postautor: Rashel » 18 lip 2011, o 09:25

Odcinek nawet lepszy od pierwszego, pomijając końcówkę, która ani trochę mi się nie spodobała, ale no od początku. Boże myślałam, że padnę ze śmiechu jak na początku Chuck sobie stoi i zaraz widzi Sarę idącą w jego kierunku niczym jakaś tancerka, faceci to mają wyobraźnię.. Podobało mi się jak Montgomery pouczał przez mikrofon Chucka, jak ma uwieść tą Sashę, a jak wylał mu się drink na sprzęt to o matko. :rofl: Ha, nie mogłam ze sceny jak Chuck je śniadanie, a Devon do Ellie: Szybki numerek pod prysznicem? A Chuck taka mina. :lol: Scena jak Sarah i Chuck musieli się pocałować była świetna, fajnie, że ktoś ich w końcu rozgryzł i odkrył, że tak naprawdę czują coś do siebie więcej, a nie, że to tylko przykrywka. Kapitan Czad mnie wkurzył, chyba powinien się nauczyć, że Morgana nie można słuchać. Ellie dobrze mu powiedziała, że to randka przygotowana dla Morgana, a nie dla niej. Moment jak Chuck ukradł Sashy sajfera i spadł z balkonu był ekstra! Lester jako kierownik? No proszę. facepalm Skok Chucka z BuyMore :D Normalnie jak w jakiejś bajce, ale trzeba mu przyznać, że w tym odcinku był strasznie odważny, w końcu nie każdemu udałoby się uratować swoich przyjaciół przed jedną z najlepszych morderczyń. Dowiódł, że jakby nie patrzeć - jest szpiegiem :good: Podobały mi się rady Montgomerego,fajnie, że Chuck się odważył i poszedł do Sary.. Szkoda tylko, że był tam Bryce.. Szczerze mówiąc zaczynam zmieniać o nim zdanie. :warn: Co za dupek.. Normalnie brak mi słów. Wkurzył mnie strasznie i zniszczył tak idealny moment jakim miałby być wspólny wieczór Chucka i Sary z kieliszkiem wina w ręce.
Odcinek jak najbardziej na 10, dużo akcji, humoru i w ogóle wszystkiego.

Za ten post autor Rashel otrzymał podziękowanie od
PanCartoon
Awatar użytkownika
Rashel
Szpieg
 
Posty: 193
Rejestracja: 25 cze 2011, o 13:14
Lokalizacja: Dolnyśląsk
Online: 18d 2h 53m 22s
Otrzymał podziękowań: 52 razy
Płeć: Fanka
Ulubiona postać: team Bartowski
Obecnie oglądam: Game of Thrones
    Windows 7 Opera

[2x02] Chuck Versus the Seduction

Postautor: PanCartoon » 18 lip 2011, o 09:37

Kolejny świetny odcinek drugiego sezonu. Aż żal, że trwał tylko 40 minut. Zacznę od Rona Montgomerego - oprócz Volkoffa i Oriona - jest moim ulubionym bohaterem gościnnym. Na przywitanie z nim mamy zabawny komentarz Chucka po fleszu, a później zgon ( ;) ) Rona. Z odcinka na odcinek relację między Sarą a Chuckiem wyglądają coraz lepiej i szkoda, że na końcu mamy cliffhanger z Bryce'm. Wracając do Sary i Chucka, czasami odnoszę wrażenie, że Sarah wykorzystuje uczucie Chucka do niej, a sugerując mu, że może mieć wszystko być kimkolwiek i z kimkolwiek chcę jest imo bardzo nie w porządku. Bo przecież wie, że nie może być z nim, gdy ten już zdobędzie sajfera, a na razie nie wspomina nic o rzuceniu CIA lub ucieczce. Rozumiem, że można to tłumaczyć jej uczuciem do Chucka, nie boję się mówić o uczuciu, bo jest to już bardzo widoczne, np. scena w windzie z Sarą ( facepalm dla tłumacza i lektora) Banaczek i mimika twarzy mówią same za siebie.
Strasznie szkoda mi było Chucka, gdy szedł do Sary, praktycznie frunął jak na skrzydłach, no ale niestety Bryce, który ma dar do pojawiania się w najmniej odpowiednich momentach znowu mu przeszkodził. Wracając do akcji szpiegowskiej, świetnie ukazana "przemiana" Chucka w mężczyznę - 4 szpice Montgomerego :rofl: Oczywiście nie mogę nie wspomnieć o bardzo klimatycznym pocałunku Sary z naszym głównym bohaterem. Następnie mamy porwanie Sary i Johna oraz Chucka twierdzącego, że warto zginąć za swoją ukochaną. Poznajemy pierwszą, główną zasadę szpiegostwa: nigdy się nie zakochuj. Podobało mi się również jak Chuck świetnie zmanipulował tak doświadczonego szpiega. W tym odcinku pokazane jest, że plany Chucka nie zawsze idą po jego myśli, a czasami są całkowitymi niewypałami jak ten z odzyskaniem Sary i Caseya. Dobrze, że Chuck wykonał Tajlandię, bo mogłoby być kruchą z Sarą. Fajnie, że kilka razy Chuck ratuje tyłki agentom CIA, nie popadamy w rutynę. Co do innych akcji, romantyczna kolacja made in Morgan - facepalm i :rofl: , dodam tylko od siebie, że nie za bardzo podobała mi się popołudniowa pora właściwej kolacji, imo popsuło to cały klimat. Następnie mamy świetną akcję w Buy More, dyktatura Lestera jak każda inna niestety nie przetrwała, a szkoda, mogło być jeszcze zabawniej.
Wyobrażenie Sary wchodzącej do sklepu, nie wiem jak Wam, ale mi się wydaję, że to jest lekka aluzja do Scrubsów. Tam JD każdą nowo poznaną, piękną kobietę widział właśnie w podobnym sposób, ale to tylko moje wrażenie. Odcinek oceniam na 10/10 po raz kolejny.
Awatar użytkownika
PanCartoon
 
Posty: 1342
Rejestracja: 6 gru 2010, o 21:24
Lokalizacja: Opoczno
Online: 206d 38m 13s
Otrzymał podziękowań: 375 razy
Płeć: Fan
Ulubiona postać: Sarah
Obecnie oglądam: Chuck, Castle, TBBT, HIMYM, VD
    Windows XP Firefox

[2x02] Chuck Versus the Seduction

Postautor: eVAn » 23 lis 2011, o 17:10

Ekstra odcinek, aż tak że musiałem to napisać :lol:
Pierwsze minuty, jak Sara działa na wyobraźnię Chucka (muzyka pasowała idealnie). Nauka Chucka bycia uwodzicielem - to po prostu piękne. A słowa Caseya w pewnym momencie o tym, że nigdy nie zdobędą sajfera - popłakałem się ze śmiechu :D
Co do Sary widać, że nie potrafi podjąć ostatecznej decyzji - Chuck czy Bryce. Czasem mam wrażenie, jakby manipulowała uczuciami Chucka. Ale, co będzie, to jeszcze się okaże. Odcinek:11/10 :good:
eVAn
Obibok z BuyMore
 
Posty: 4
Rejestracja: 13 lis 2011, o 17:07
Online: 2h 29m 42s
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Płeć: Fan
Ulubiona postać: Morgan
    Windows 7 Chrome


Wróć do Sezon 2

Aktualnie szpiegują

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
ChuckTV.pl © 2010-2012 DuDeStudio.pl
cron