[2x03] Chuck Versus the Break-Up

Tutaj prowadzimy dyskusję na temat odcinków 2 sezonu.

Ocena

10
2
29%
9
4
57%
8
0
Brak głosów
7
0
Brak głosów
6
0
Brak głosów
5
0
Brak głosów
4
0
Brak głosów
3
0
Brak głosów
2
1
14%
1
0
Brak głosów
 
Liczba głosów : 7

[2x03] Chuck Versus the Break-Up

Postautor: Note » 29 lis 2010, o 15:53

Tytuł: Chuck Versus the Break-Up
Premiera: 13 październik 2008

Obrazek
Awatar użytkownika
Note
 
Posty: 1839
Rejestracja: 14 paź 2010, o 22:24
Lokalizacja: Podkarpacie
Online: 42d 5h 18m 26s
Ostrzeżenia: 1
Otrzymał podziękowań: 160 razy
Płeć: Fan
Ulubiona postać: Chuck
Obecnie oglądam: Nowości serialowe
    Windows XP Firefox

[2x03] Chuck Versus the Break-Up

Postautor: FlashBack » 28 kwie 2011, o 14:51

Porządny odcinek, jednak jest jedna kwestia, która już zaczyna nużyć. Mianowicie to, że niemal każda akcja opiera się na wejściu na jakiś bal, gdzie przebywa jakaś seksowna agentka. No ale przynajmniej jest na co popatrzeć, więc specjalnie na to nie narzekam : ). Sądzę, że akcja i sceny w Buy More były lepsze niż szpiegowskie zadanie. Działo się wiele, z jajem i nawet niekonwencjonalnie. Zaintrygowała postać Anny, kto ją tam wie co jeszcze potrafi. Fajną rozmowę uciął sobie Devon z Brycem. Tego drugiego z kolei nie trafi, ale widać, że jest dobrym charakterem, pomimo tego wszystkiego co widzimy na ekranie. Po prostu trzeba zajrzeć głębiej : ). Chuck i Sarah się od siebie oddalili. Ciekaw jestem jak długo będzie między nimi wiało chłodem. Po tylu przejściach naprawdę szkoda, że nie są razem. Jedynym wyjściem byłoby stanie się Chucka 'nienormalnym', tzn. zostać agentem i żyć z Sarą długo i szczęśliwie. Na pewno pomoże mu w tym update Intersektu, co z kolei było niespodziewanym zagraniem, ale jednocześnie przedłużeniem żywota Bartowskiego. 9/10.
Awatar użytkownika
FlashBack
Major
 
Posty: 459
Rejestracja: 15 lis 2010, o 15:59
Lokalizacja: Radom
Online: 57d 2h 39m 56s
Ostrzeżenia: 1
Otrzymał podziękowań: 116 razy
Płeć: Fan
Ulubiona postać: John Casey
Obecnie oglądam: Jak do tej lipy i dużo dalej
    Windows 7 Firefox

[2x03] Chuck Versus the Break-Up

Postautor: Rashel » 18 lip 2011, o 10:00

Szkoda mi było Chucka po tym co zobaczył. Miał już jakąś nadzieję na prawdziwy związek, a tu przybywa Bryce i jak zwykle wszystko niszczy. Scena jak Morgan próbował przegonić tych goryli z BuyMore była ekstra, szkoda tylko, że skończył z kanapką w kieszeni. Mimo iż Bryce mnie wkurzył powrotem to nie powiem, jego wejście było efektowne. Biedny Chuck myślał, że to on będzie udawał męża Sary, a niestety dostał tą rolę Bryce. Moment jak Chuck i Bryce czekają na Sarę w jej apartamencie świetny, zwłaszcza jak ona wychodzi i się pyta: Jak wyglądam? A Chuck: Dobrze, nie przepadam za czerwonym, ale.. I coś tam jeszcze mamrotał pod nosem. Taniec Bryce i Sary na tej imprezie był no cóż.. gorący. I tutaj leci kolejne współczucie dla Chucka, że musił na to wszystko patrzeć, zwłaszcza na to jak się potem obściskiwali. Scena jak Chuck opisywał Casey'owi tą agentkę myślałam, że nie wytrzymam :D
Casey: Jak wygląda?
Chuck: Przerażająco, jak psychopatyczna królowa elfów. :D
Bardzo mi się podobało, że Sarah nie posłuchała się Bryce'a i pobiegła uratować Chucka mimo iż było to strasznie nie profesjonalne to daje tym znać, że martwi się o jego życie i ryzykuje tym swoim własnym oraz Bryce'a. Po wybuchu bomby już myślałam, że Sarah zginęła, ale na szczęście tylko trochę się zadrapała i trafiła do szpitala. Podobało mi się jak Chuck przyszedł do Sary w szpitalu i dał jej kwiaty,szkoda tylko, że jak zobaczył ile już dostała kwiatów to, że zdał sobie sprawę, że Bryce póki co nie odpuści sobie Sary.. Akcja Kapitana Czada była genialna :D Nie mogłam z jego rozmowy z Bryce'm, ale dobrze, że mu powiedział może Bryce zrozumi i da sobie spokój.. Chociaż jakoś w to wątpię. Akcja Sary gdy powaliła tego agenta fulkrum była ekstra myślałam już, że po ostatnich zdarzeniach straciła czujność, ale jednak nadal jest świetną agentką i bardzo dobrze! Chuck jak przekonał tych bandytów, żeby oddali chip - genialne :D Potem ta psychopatyczna królowa elfów... Ech.. Nie no Sarah mnie zawiodła, ale przecież zawahała się, bo myślała, że trafi w Chucka, a przecież tego nie chciała. Na szczęście Casey uratował całą sytuację strzelając do królowej elfów. :hehe: I ten jego tekst: Chcesz być dobrze obsłużony? Obsłuż się sam. xD Walka Anny i tego goryla była świetna, nie spodziewałam się, że aż taka z niej silna dziewczyna. A Casey mnie już całkowicie rozwalił pomysłem zrekrutowania Anny na agenta. :hehe: Fajnie, że Sarah zostanie druhną Ellie. Końcowa scena dająca dużo do myślenia.
Ogólnie odcinek jak zwykle świetny, a więc leci 10.
Awatar użytkownika
Rashel
Szpieg
 
Posty: 193
Rejestracja: 25 cze 2011, o 13:14
Lokalizacja: Dolnyśląsk
Online: 18d 2h 53m 22s
Otrzymał podziękowań: 52 razy
Płeć: Fanka
Ulubiona postać: team Bartowski
Obecnie oglądam: Game of Thrones
    Windows 7 Opera

[2x03] Chuck Versus the Break-Up

Postautor: PanCartoon » 18 lip 2011, o 11:02

-Morgan, nie daj się zastraszyć to nie liceum.
-Gorzej... To BUYMORE
i
"I hate Bryce Larkin"
Za te dwa cytaty spokojnie leci 8 ode mnie, a co dalej w odcinku? Na początek widzimy retrospekcję misji państwa Andersonów, dzięki której dowiadujemy się kapkę więcej o relacji Bryce'a i Sarry. Następnie widzimy rozczarowanie Chucka, bardzo mi go szkoda, szczególnie, że mieszka ze szczęśliwą parą narzeczonych. Widać, jak tęskni za takim prawdziwym związkiem.
W poprzednim opisie odcinka zapomniałem wspomnieć o Zamku, świetnie wprowadzony element, wreszcie mamy bazę z prawdziwego zdarzenia.
W odcinku tym akcja szpiegowska schodzi na drugi plan, a na pierwsze miejsce wchodzą relacje naszego pięknego trójkąta Chuck - Sarah - Bryce oraz to jak te relacje widzą bliscy Chucka. Oczywiście Casey ma to głęboko w poważaniu, a przyjazd Bryce'a jest okazją do dogryzienia Bartowskiemu ("Znając życie przyjechał poobracać Walker." :D ) Mamy też fachowe wyjaśnienie, co tak naprawdę Sarah czuję do Chucka, bo przecież Devon nie może się mylić! Przed wyjściem na przyjęcie możemy zobaczyć, jak ważne dla Sary, jest zdanie Chucka. Wyraźnie posmutniała, gdy Chuck nie pochwalił jej wyglądu (notabene nie wyglądała zbyt dobrze ;) ). Co do Bryce, on też kocha Sarę, ale widzi, że ona coraz więcej czuje do Chucka, nawet zrobiło mi się go szkoda, gdy Sara zawahała się i nie strzeliła do Królowej Elfów. Był on wyraźnie rozczarowany i na pewno przypomniał sobie sytuację z retrospekcji. Faktem jest, że Bryce ma dużo racji, to uczucie może zabić ją i Chucka oraz ich bliskich. Na koniec odcinka mamy bardzo smutną rozmowę Sary z Bartowskim. Jak w tamtym opisie odcinka oskarżyłem ją o manipulowanie tak teraz muszę przyznać, że zachowała się bardzo fair w stosunku do naszego ulubieńca. Czuje coś do niego, ale nie może mu powiedzieć tego bezpośrednio, lecz na ekranie widać te subtelne sygnały, sama też męczy się całą tą sytuacją. Mamy również fajnie pokazaną scenę, gdy dwójka naszych bohaterów musi udawać swoje zadowolenie z tego związku. Do tego dochodzi całkiem niezła akcja szpiegowska, no i świetne Buy More. Bardzo podobał mi się pokaz sztuki walki Anny, ładnie załatwiła wielkiego murzyna oraz Nooooooooooooooo Chucka, gdy Casey stwierdził, że ma potencjalną kandydatkę. Odcinek ocenię na 9/10 był świetny, ale jednak czegoś mi w nim brakowało, za każdym razem gdy oglądam ten ep mam takie wrażenie, ale tak naprawdę nie wiem czemu.
Awatar użytkownika
PanCartoon
 
Posty: 1342
Rejestracja: 6 gru 2010, o 21:24
Lokalizacja: Opoczno
Online: 206d 38m 13s
Otrzymał podziękowań: 375 razy
Płeć: Fan
Ulubiona postać: Sarah
Obecnie oglądam: Chuck, Castle, TBBT, HIMYM, VD
    Windows XP Firefox


Wróć do Sezon 2

Aktualnie szpiegują

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
ChuckTV.pl © 2010-2012 DuDeStudio.pl
cron